Kocham was wszystkich. Nigdy was nie opuszczę.


Ci, którzy poszli za Słowem Bożym przekazanym przez proroków przede Mną, byli pierwszymi, którzy na Mnie pluli

faryzeuszeprześladowania prorokówApostołowieprześladowanie tej Misjido wierzących w te Orędziamiliardy nawróceń
2013-05-14 21:00

Moja szczerze umiłowana córko, do tych, spośród Moich uczniów, którzy cierpią z powodu swojej wiary w te Orędzia z nieba, muszę to powiedzieć:

Choć wasze cierpienie jest trudne, musicie wiedzieć, że zostaliście obdarzeni Moim Darem, danym wam, aby pomóc otworzyć wam oczy na Prawdę. Zniewagi, które będziecie musieli znosić w Moje Imię z powodu swojej wierności tym Orędziom, będą pochodziły od tych, którzy są wam bliscy. W szczególności wielu Moich wyświęconych sług, którzy nie chcą Mnie szukać przez to Moje Święte Słowo, najbardziej was wytrąci z równowagi. Będą was szkalować, lekceważyć, sprzeciwiać się wam, kpić z was i wyśmiewać, jednak ci sami ludzie będą utrzymywać, że mówią w Moje Święte Imię.

Musicie wytrzymać ten ból, tak jak Moi apostołowie i uczniowie musieli go znosić. Podczas Mojego pobytu na ziemi byłem wyrzucany z Świątyń Boga. Moi uczniowie byli ostrzegani, aby trzymać z dala ode Mnie albo zostaną wygnani z Kościoła, gdyby widywano ich ze Mną. Kiedy głosili Moje Święte Słowo i rozpowszechniali Moje Nauczanie, grożono im, a w niektórych przypadkach bito. Robili to na pokaz. Ci, którzy poszli za Słowem Bożym przekazanym przez proroków przede Mną, byli pierwszymi, którzy na Mnie pluli. Ich gniew był spowodowany tym, że mówiłem Prawdę, ponieważ oni nie chcieli usłyszeć Prawdy. Przerażała ich ona i sprawiała, że czuli się niepewnie.

Po Moim Wniebowstąpieniu, Moi apostołowie przepełnieni mocą Ducha Świętego byli znienawidzeni przez wielu, którzy uczęszczali do Świątyń. I choć ich cierpienie było wielkie, a krzykliwe głosy sprzeciwu w ich obecności rozbrzmiewały głośno, nie miało to znaczenia.

Nic nie może powstrzymać rozprzestrzeniania się Mojego Słowa. Żaden głos nie będzie wystarczająco głośny. Żaden argument nie będzie wystarczająco wiarygodny. Żaden jad nie będzie wystarczająco silny. Niemożliwe jest pokonanie Mojej Mocy. Mój Święty Duch przyciągnie miliardy dusz do Mojego bezpiecznego Nowego Raju. Wszystkie głosy niezadowolenia zostaną uciszone, a wszelki sprzeciw wyeliminowany, gdyż interwencja Mojego Ojca sprawi, że kolce i głazy, które wyścielają Ścieżkę Prawdy, zostaną usunięte.

Tylko Mój Głos pozostanie. Będzie to jedyny Głos Władzy, który się utrzyma i wtedy nadejdzie ten Wielki Dzień.

Wasz Jezus