Pamiętajcie, że Ja Jestem oceanem Miłości i kocham was wszystkich z ojcowską czułością.


Nie będzie śmierci. Ani chorób. Ani grzechu w Nowym Raju

pokój duszyNowy Raj1000 latAdam i Ewamodlitwa za niewierzącychszczęścieto pokolenieżycie wieczneoczyszczenieradośćdrugie zmartwychwstanie
2012-02-24 15:30

Moja szczerze umiłowana córko, nigdy nie wolno ci zapomnieć, że pomimo Moich surowych ostrzeżeń do ludzkości, noszę w Moim sercu bardzo szczególną miłość do wszystkich Moich dzieci.

Konieczne jest, aby oczyścić teraz ziemię, bo gdybym powrócił już w tej chwili, nie nadawałaby się do tego, bym mógł po niej chodzić.

Kiedy ludzkość zostanie oczyszczona, pozostaną tylko ci, którzy miłują Mnie i Mojego Ojca Przedwiecznego.

Moje wybrane pokolenie będzie ze Mną na wieczność. Ten Raj przyniesie 1000 lat pokoju, miłości i harmonii.

Po tym okresie nastąpi drugie zmartwychwstanie umarłych.

Dopiero wtedy może zostać ofiarowane życie wieczne wszystkim duszom ze światłem Boga, promieniującym przez nich.

Dlaczego się zawahałaś, Moja córko, czyż nie wiesz, że te proroctwa zostały przepowiedziane?

Niech żaden człowiek ich błędnie nie zrozumie. Wy, dzieci tego pokolenia, otrzymacie dar życia w Raju, nawet piękniejszym niż ten, który był przygotowany dla Adama i Ewy.

Wiek nie będzie istniał, gdy człowiek będzie żył w pokoju z pokoleniami rodzin.

Tak wiele miłości i radości będzie uwidoczniać się na co dzień. W końcu wasze dusze otrzymają prawdziwy, trwały pokój.

Dlaczego nie miałoby to być możliwe? To jest ziemia, która została zaplanowana przez Mojego Ojca, którego Wola Boża, w końcu spełni się ostatecznie na ziemi tak, jak to jest w niebie.

Radujcie się wszyscy. Nowy Raj ma być witany z entuzjazmem i w radosnym oczekiwaniu.

Nie będzie śmierci. Ani chorób. Ani grzechu. Otrzymacie dar wiecznego szczęścia.

Módlcie się za tych, którzy przez grzech i nieposłuszeństwo, zaprzepaszczą wszelkie prawa do swojego prawowitego dziedzictwa, które zostało zaplanowane przez Mojego Ojca Przedwiecznego od początku czasu.

Wasz Ukochany Jezus